26.05.1997

Obrady znów zaczęte. W pierwszej kolejności sekretarz odczytał sprawozdanie z ostatniego dnia obrad. Sprawozdanie zostało zatwierdzone z dołączeniem informacji ks. Koniora, odnośnie prowincji, które wspomogły projekt prowincji w Słowacji.

- Następnie grupy robocze-językowe przedstawiały wyniki swoich prac. W ostatnich pracach rozważano nadzieje i obawy odnośnie "Projektu Globalnego". Podkreślano, że potrzeba dobrze przemyśleć ten projekt jako pracy/zaangażowania całego Zgromadzenia. Zwracało się uwagę, by uważać w organizowaniu tego planu nie popełnić podobnych błędów jak przeszłości, szczególnie odnośnie wielkich zaangażowań, 'budowli', które w przyszłości będzie trudno utrzymać, także należy się obawiać, by 'Projekt' nie pozostał tylko martwą literą. Ogólnie 'Projekt' powinien odnowić nasz apostolat i nasze zaangażowanie, by dożyć do bycia jednym, "Sint unum". Jedna z grup zapronowała, by projekt ten przybrał imię: "Projekt operatywny Zgromadzenia"

- Po tym pierwszym przedstawieniu prac, O. Generał podzielił się swoim komentarzem odnośnie przedstawionych sprawozdań. Podkreślił, że nadzieje przedstawiane przez uczestników Kapituły jawią się tym, co Kapituła chce od tego 'Projektu', obawy reprezentują to, co Kapituła nie chce. Ogólnie z relacji grup widać, że należy zmienić nazwę projektu (zmiana terminologii), ponadto przemyśleć na nowo nasz apostolat. Projekt musi być prosty, do wykonania, łączący się z zaangażowaniu różnych prowincji. Obawy wypływają z zawartości tego 'Projektu', brak pewnego połączenia z naszym charyzmatem, obawa, że nie bierze się pod uwagę różnic kulturalnych i sytuacji różnych prowincji (brak członków, starzenie się). Kolejnym pytaniem-obawą było, czy przypadkiem nie wymaga się zbyt wiele, czy mamy na to czas, czy nie będziemy źle wykorzystywać personel i pieniądze? Czy przypadkiem nie podejmujemy zbyt wielkiego ryzyka? Czy nie stracimy swojej identyczności? Czy nie zostaniemy w tyle za rzeczywistością?

- Drugie pytanie dotyczyło: czy Kapituła chce iść naprzód z pracą nad 'Projektem' czy też nie. Poszczególne grupy wypowiadały się nad dalszą pracą (kontynuacją) nad 'Projektem', podkreślając odpowiedzialność podejmowaną. Także widząc, że potrzeba zmiany mentalności, co wymaga pewnego czasu, by lepiej podjąć 'Projekt Globalny'.

- Następnie OO. Kapitularni wypowiadali się nad tematem 'Projektu'.

Zostało podkreślono, że wynikiem pracy powinien być pewien dokument (nie prawny), który będzie podstawą i pomocą do realizacji 'Projektu'. Jednak nie można zatrzymać się tylko na teorii, ale dążyć do przedstawienia punktów konkretnych.

- Po przerwie OO. Kapitularni przystąpili do głosowania (tajnego), czy kontynuować pracę nad 'Projektem' - tak czy nie. Wynikiem głosowania 74 - tak, 2 - nie, 1 - wstrzymujący się, OO. Kapitularni wypowiedzieli się za kontynuowaniem prac nad 'Projektem'. To posuwa Kapitułę do pracy nad zawartością wewnętrzną 'Projektu'.

- Następnie O. Generał przedstawił program prac na ten tydzień. Po uwadze, że Kapituła ma zupełne prawo zmiany przedstawionego planu prac (tematów) zapytano czy Kapituła zgadza się na przedstawiony plan. Plan prac na obecny tydzień został zatwierdzony.

- W następnej kolejności ks. Siebenaler, sekretarz generalny przedstawił postulaty Kapituły Generalnej. Jednym z postulatów było przyśpieszenie wyboru Generała, by nowy Generał był już obecny na audiencji u Ojca Świętego, która najprawdopodobniej będzie 30 maja. Po głosowaniu zgromadzenia 61 - za, 16 - przeciw Kapituła wypowiedziała się za przyśpieszeniem wyboru O. Generała. Tak więc najprawdopodobniej nowego O. Generała będziemy mieli parę dni wcześniej. Jednak propozycja ta jeszcze będzie rozpatrzona jutro.

Po przerwie grupy robocze przedstawiały sprawozdania z prac, które miały miejsce po południu. W czasie tego czasu rozważano już nad zawartością 'Projektu'. Grupy robocze przedstawiły bogatą zawartość tego 'Projektu'. Pojawiła się prośba, by wypowiedzi te zebrać w jedną całość, by mieć już pewien materiał nad którym można pracować. Tym bardziej, że jawi się bardzo bogato.

- O. Generał zaprosił przewodniczących grup, by zgromadzili się zaraz po zakończeniu wspólnego spotkania, by dokonać syntezy zebranego materiału.

- Wieczorną adorację animowała grupa brazylijska.

- Wieczorem został wyświetlony film "The Spitfire grill" amerykański film fabularny zrealizowany przez prowincję USA. Jeżeli ktoś słyszał historię tego filmu to wie, że w pierwszych momentach po przedstawieniu tego filmu publiczności, zdobywał wiele nagród. Dopiero na wiadomość, że za produkcją tego filmu stoi Zgromadzenie religijne, zaczęto tracić zainteresowanie jego propagacją z obawy... rozpowszechniania ukrytych wartości religijnych.

Mimo tych opinii, a może właśnie ze względu na nie, film jest wart obejrzenia.

Zdzisław K. Huber, scj