6.06.1997

Święto Najśw. Serca Jezusowego

- Modlitwa, dziś rozpoczęta od stołu prezencji.

- Sprawozdanie z dnia poprzedniego zostało zaakceptowane. Kapituła na propozycje Sekretarza Generalnego, żeby zawierzyć dzisiejsze sprawozdanie Sekretarzowi Kapituły, gdyż nie będzie możliwości odczytania tego sprawozdania jutro, wypowiedziała się pozytywnie, dziękując również Sekretarzowi za jego dotychczasową pracę.

- Sprawozdanie z rozpoczynającej się pracy w Ekwadorze.

- Następnie przedstawiono list do Zgromadzenia o pracy nad 'Projektem Globalnym'. Kapituła podjęła dyskusję nad tym listem. Dyskusja skupiła się nad rozważeniem tytułu.

- Kapituła zgodziła się na przyjęcie tytułu prowizorycznego, który powinien być jeszcze rozważony.

- Potem ostatnie sprawy, podziękowania. O. Generał dziękuje wszystkim za wszystko: delegatom, animatorom, sekretarzom, koordynatorom, braciom zakonnym (tu szczególne podziękowania bratu Ruggero za jego cichą i niewidoczną pracę, a bez której zostalibyśmy pewnie zasypani workami ze śmieciami),obsłudze technicznej, kuchni, dziennikarzom (nawet mnie, ale z zaznaczeniem, że muszę jeszcze zrobić kasetę).

- Końcowa sentencja: "Uważam Kapitułę za zamkniętą".

- Zaraz po zakończeniu obrad miała miejsce świąteczna msza św., która łączyła w sobie uczczenie święta Najśw. Serca Jezusowego i zakończenie Kapituły.

Amen. Niektórzy Ojcowie Kapitularni wyjeżdżają zaraz po obiedzie. Tak więc naprawdę Kapituła się skończyła. Niedługo Kolegium znów opustoszeje i wróci do normalnego trybu życia.

Także ja serdecznie wszystkich pozdrawiam. Za kilka dni te strony znikną, tak więc jeżeli ktoś chce coś kopiować musi się pośpieszyć.

Wasz sprawozdawca
Zdzisław K. Huber, scj
huber@helsinki.fi